Przejdź do głównej zawartości

[VAULT] von Hochbaum: Mit o Bogu Siedmiu Słońc

 

 Dzisiaj z Krypty wyciągam zapomniany tekst równie zapomnianego autora, znajdujący się wprawdzie w dość znanej bibliotece - Bibliotece Św. Róży w Dreamlandzie, ale mimo tego niewystarczająco doceniony. Od jego powstania minęło już 9 lat. Rok 2013 to nie tylko data publikacji opowieści, ale i opuszczenia mikroświata przez jej autora - bez słowa pożegnania, bez śladu, prawdopodobnie bez powrotu. 

Mit nawiązuje do tradycji Surmali (dawniej: Blacklock, jedna z pierwotnych prowincji starego Dreamlandu). Tylko pozornie opowieść ta przypomina wiele innych historii pisanych na potrzeby mikronacyjnej narracji. W rzeczywistości jest to dzieło sztuki, z którego wszyscy ezoterycy i okultyści na Pollinie powinni nauczyć się korzystać. 

Skoro pobieżna kwerenda najsłynniejszej biblioteki dreamlandzkiej pozwoliła mi na takie znalezisko, to co kryje się na zapomnianych listach dyskusyjnych i na zarchiwizowanych stronach, dryfujących być może jeszcze gdzieś w Internecie? Czyżby Dreamland był nie tylko stolicą mikroświatowej nauki, ale i ezoteryki? Podtrzymuję swoją dawną hipotezę, że państwo będące najbliżej Pierwszego Początku może wiele nauczyć nas na temat Nowego Początku.

***

PATRYK VON HOCHBAUM

MIT O BOGU SIEDMIU SŁOŃC

Na początku była praenergia. nikt nie pamięta jak powstała. Po wielu milionach lat wyłoniło się z niej pierwsze istnienie. istota boska - pełna miłości, szczęścia i dobroci. Po wielu latach, Pierwszy Bóg czuł się samotny, wówczas postanowił uformować z praenergii Wszechświat. Kosmos został podzielony na siedem części: najwyższą zajmuje sam Bóg a na najniższym poziomie istnieje rzeczywistość materialna, jaką widzimy do dziś dnia. Bóg, stojący na szczycie hierarchii światów oświetla swą miłością dzieło swojego stworzenia. To właśnie boska miłość dała życie pierwszej żywej istocie. Wpierw tereny v-świata zostały zasiedlone przez rośliny, następnie przez zwierzęta i wymarłe już stwory. Jednakże Bóg chciał także by była istota wielbiąca Go i oddawała mu część w zamian za opiekę. Tak też narodzili się pierwszy mężczyzna i pierwsza kobieta. Z czasem v-świat zaczął się zaludniać a mieszkańcy dzielić się na plemiona. Pewnego dnia osamotniony Bóg zszedł do materialnego świata by z bliska podziwiać dzieło swojego stworzenia. Wędrował samotnie po górach, po polach i rzekach aż dotarł do wioski Jemu poświęconej, nazywanej Osadą Siedmiu Słońc. W godzinach wieczornych zza drzewa będącego Dębem, Bóg dostrzegł na polanie piękną, tańczącą wśród miejących blaskiem kwiatów kobietę o imieniu Flumena. Pan Stworzenia nie mógł się oprzeć jej pięknu. Po pewnym czasie między tymi dwojgu zaiskrzyła miłość. Stwórca oświetlał swoją partnerkę blaskiem Słońca pełnym dobroci. Dzięki mocy miłości Flumena został żoną Boga i pierwszą Boginią. W tym czasie boska para pomagała swoim ludzkim dzieciom w zamian za część i chwałę oraz za dbanie o otaczający ich krajobraz. Jako że świat ma siedem poziomów, w tygodniu jest siedem wschodów i zachodów słońca, Bóg i Bogini stworzyli siedem boskich istot. Nazwano je Malajkami, a każdej z nich nadano inne przymioty. Do cech Malajków należały: arytmetyka, geometria, muzyka, rzemiosło, sztuka, medycyna i magia. Do dzisiejszego dnia wierzy się, że gdy ktoś posiada uzdolnienia i natchnienie w którejś z tych dziedzin, to jedna z siedmiu boskich istot jest przy nim. Bóg dał swoim wiernym uniwersalne prawo "Czyń to co chcesz, pod warunkiem że nie będziesz krzywdził ani siebie ani kogokolwiek innego". Jednakże nie wszyscy przestrzegali tego prawa, stąd też doszło do podziałów na plemiona, które zaczęły na siebie napadać i podbijać kolejne terytoria. Ostatnią wioską, która wierzyła w Boga i Boginię była Osada Siedmiu Słońc. Bóstwa zobowiązały się do pomocy Osadzie jeśli wszyscy mieszkańcy będą przestrzegać ich prawa. Niestety nie wszyscy czynili zgodnie z tą regułą i dlatego Bóg nie odpowiadał na modlitwy wiernych w czasie podboju terenów Osady. Prawość, miłość i dobrobyt zapanowały dopiero podczas "III Wojny Południowej" za sprawą ostatniego w tamtych czasach kapłana o imieniu Pryjam. Dzięki jego staraniom Bóg odpowiedział na modlitwy wiernych, a Osada została wyzwolona z rąk najeźdźców. Nazwa Osada została zmieniona Gród Siedmiu Słońc i tak też pozostaje do dzisiejszego dnia.


Skąd wzmianka o magii w Micie o Bogu Siedmiu Słońc i jak ją rozumieć?

Magii można doszukiwać się w pierwotnych ludach obecnych terenów Królestwa Dreamlandu. W zamierzchłych czasach liczyło się przetrwanie i zdobycie pożywienia. Od zmienności pór roku, dostępności schronienia i żywności zależało dalsze życie pierwszych plemion. Mieszkańcy jaskiń zaczęli tworzyć pewne rytuały przed wyjściem na polowania lub połowy ku ich obfitości. Przykładowo były to scenki teatralne (których tradycja przetrwała do dnia dzisiejszego) inscenizujące polowanie. Jedna z osób biorących udział w przedstawieniu zakładała skórę niedźwiedzia a druga wcielała się w rolę myśliwego. Kolejne siedem osób tworzyło chór, który śpiewał pieśni ku czci Boga Siedmiu Słońc z prośbą o udane łowy. Następnie podobnego typu rytuały miały miejsce podczas wszystkich ważnych wydarzeń np. przed porą żniw. Z czasem zauważono iż jedna czynność (w tym przypadku scenka teatralna) pociąga za sobą konsekwencje w przyszłości. To też nazwano Magią Naturalną.

Komentarze